Chwilówka na spłatę długu – czy to dobry pomysł?

Kiedy nasze dochody przestają wystarczać na codzienne życie i terminową spłatę zobowiązań finansowych, wielu z nas decyduje się na dodatkową pożyczkę. Takie rozwiązanie z pewnością ratuje nas z opresji, ale czy w dalszej perspektywie rzeczywiście się opłaca? Dziś rozważmy więc wszystkie plusy i minusy pożyczania pieniędzy na spłatę długu.

Pożyczka na spłatę długu - zalety takiego rozwiązania

  • Terminowe uiszczenie opłaty - brak odsetek za opóźnienie

Kiedy sięgamy po chwilówkę, często robimy to właśnie po to, aby sfinansować bieżące potrzeby takie jak np. rachunki za prąd czy wodę. Są to bowiem rzeczy bez których trudno byłoby nam funkcjonować na co dzień. Dlatego nie chcemy mieć w tym temacie żadnych zaległości, a nawet jeśli zdarzy nam się nie zapłacić którejś z tych opłat na czas, staramy się uporać z nimi jak najszybciej. Właśnie po to potrzebne są nam szybkie pożyczki w kwocie 300-500 zł. Wolimy zadłużyć się w firmie pożyczkowej, ale dzięki temu uniknąć wysokich odsetek czy kosztownych monitów. Korzystając z chwilówek jesteśmy więc terminowymi klientami.

  • Lepsza zdolność kredytowa

Zdolność kredytową buduje się nie tylko wysokimi dochodami, ale także pożyczaniem i zwracaniem długu na czas. Jeżeli robimy to terminowo, rośnie nasza wiarygodność w oczach potencjalnychkasa 3 pożyczkodawców. Osoby, które na swoim koncie nie mają żadnej pożyczki tak naprawdę są więc dla banku mniej wiarygodne niż ktoś, kto często zaciągał długi, ale też potrafił spłacić je terminowo. Dlatego w celu budowania swojej zdolności kredytowej warto sięgać po niewielkie chwilówki. Co więcej, większość takich pożyczek można dostać zupełnie za darmo. Znajdziemy je np. w w rankingu na naszej stronie głównej.

Decydując się na chwilówkę za 0 zł oddajemy więc wyłącznie tyle, ile pożyczyliśmy - bez żadnych opłat czy prowizji (sprawdź więcej pożyczek bez prowizji). Warunek jest tylko jeden - trzeba oddać gotówkę w ustalonym terminie.

Weź darmową chwilówkę i buduj swoją zdolność kredytową!

  • Brak nieprzyjemnych kontaktów ze strony windykacji

Każde opóźnienie w spłacie jakiegokolwiek zobowiązania finansowego prędzej czy później prowadzi do czynności windykacyjnych. Często są to bardzo nieprzyjemne sytuacje. Windykatorzy mogą nachodzić nas w domu, dzwonić lub kontaktować się z nami listownie. Każda kolejna wiadomość z windykacji to tylko niepotrzebny stres. Lepiej sobie tego oszczędzić i potrzebnych środków pieniężnych poszukać w firmach pozabankowych. A chwilówka w takim wypadku jest naprawdę dobrym rozwiązaniem - dostaniemy ją i szybko i bez zbędnych formalności, a oddany do windykacji dług będziemy mogli od razu spłacić.

Podsumowując, wzięcie chwilówki pozwoli nam uniknąć innych, dużo większych kosztów. Bardzo często ceny takiej pożyczki są dużo niższe, niż opłaty jakie przyszłoby nam ponieść z racji niespłaconego długu. Dlatego też po przekalkulowaniu kosztów, wiele osób sięga właśnie po to rozwiązanie. Są jednak przypadki, w których chwilówka nie będzie dobrym wyborem. Przyjrzyjmy się bliżej tym sytuacjom.

Chwilówka dla zadłużonych - kiedy to złe rozwiązanie?

  • Spirala zadłużenia

Niekiedy nasze długi są już tak duże, że żadna szybka pożyczka nie będzie w stanie nam pomóc. Jeśli nasze zadłużenie przekracza uzyskiwane dochody, wzięcie chwilówki tylko pogorszy sprawę. Choć klienci firm pożyczkowych próbują się ratować w ten sposób, tak naprawdę często nie są w stanie spłacić zaciągniętej pożyczki, a to z kolei generuje dodatkowe koszty w postaci opłat za opóźnienie itp. Koniec końców klient wpada w spiralę zadłużenia, z której jedynym wyjściem jest albo ogłoszenie upadłości konsumenckiej, duża pożyczka od najbliższych albo wygrana w totolotka. Niestety, w przypadku sporych długów nadrzędna zasada to przestać się dalej zadłużać. Szybkie pożyczki w takim wypadku zupełnie więc odpadają

  • Brak środków do życia

przelew pożyczkiChoć mogłoby się wydawać, że sięganie po pożyczkę w przypadku braku środków do życia jest uzasadnionym powodem, tak naprawdę właśnie w takich sytuacjach powinniśmy się przed tym bronić. Jeżeli nie mamy pieniędzy na codzienne wydatki oznacza to zwykle, że nie mamy też dochodów. A jeśli nie zarabiamy, nie będziemy mieli z czego spłacić pożyczki. Ostatecznie nasz dług spowodowany chwilówką powiększy się dodatkowo o koszty windykacyjne i sądowe związane z brakiem spłaty w terminie.

Na szczęście rzetelne firmy pożyczkowe dokładnie sprawdzają czy klient ma jakieś niespłacone zobowiązania i jakie dochody osiąga. Jeśli uzyskane przez nie dane wskażą, że pożyczkobiorca nie poradzi sobie ze spłatą kolejnego zobowiązania, wniosek o pożyczkę złożony przez taką osobę zostanie odrzucony.

Na rynku są wciąż jednak firmy, które wykorzystują trudną sytuację klienta. Dlatego przed wzięciem jakiejkolwiek pożyczki trzeba nie tylko dokładnie prześwietlić pożyczkodawcę, ale też ocenić własne możliwości finansowe. A jeśli nie stać nas na kolejne zobowiązanie, nie zaciągajmy go “na siłę”.

  • Brak perspektyw na przypływ gotówki

Czasami pożyczka nie rozwiązuje naszych długów, a jedynie przesuwa je w czasie. Mimo, że chwilówką spłacimy bieżące zobowiązanie, za miesiąc nie będziemy mieć z kolei środków by uregulować pożyczkę i znów zostaniemy z długiem.

Wiele osób pożycza pieniądze z przekonaniem, że “jakoś to będzie” lub “coś się wymyśli”. Tymczasem, niespłacona na czas pożyczka pociąga za sobą dodatkowe koszty, np. w postaci odsetek karnych. Jeśli więc nie zdobędziemy środków na spłatę pożyczki na czas, nasz dług będzie rósł i rósł, przez co coraz trudniej będzie z niego wybrnąć. Jeśli więc nie ma szans na to, że za miesiąc dostaniemy gotówkę wystarczającą na pokrycie wziętej chwilówki lepiej całkowicie zrezygnować z tego pomysłu.

Podsumowując

Musimy pamiętać, że wyżej wymienionych sytuacji często nie ukryjemy przez pożyczkodawcą. Uczciwe firmy pożyczkowe sprawdzają bowiem sytuacje finansowa klienta i jeśli wygląda ona kiepsko, odmawiają mu pożyczki. Nawet jeśli więc sami nie pokonamy pokusy ratowania się pożyczką na spłatę długu, firmy pożyczkowe i tak zablokują nam możliwość dalszego zadłużania się.

Twoja ocena
Katarzyna Gaweł

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o